
amalteaa.mojabudowa.pl - od 06-03-2011 blog czytało 27911, (wpisów: 58, komentarzy: 347, obserwuje: 44) |
| Projekt domu: AMALTEA II | autor: Marcin Abramowicz | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 4985 |
| Liczba wpisów: | 73616 |
| Liczba komentarzy: | 275102 |
| Liczba zdjęć: | 217782 |
| Użytkownicy online: | 272 |
Coraz trudniej tutaj zaglądac. was to jeszcze podczytuje, ale cos napisac to juz naptrawde cięzko... A tym czasem tak wiele sie dzieje!
Najwazniejsze - dnia 27 kwietnia 2012 (w kolejne urodziny naszego starszego dziecka) oficjalnie budowa nasza została zamknięta!!!
Od razu przystapilismy do formalności związanymi z meldunkiem, wyrabianiem nowych dokumentów itp. jeszcze troche to potrwa, ale najwazniejsze że jestesmy juz absolutnie legalnie na swoim!
Od kilku dobrych tygodnmi walczymy też z ogroszeniem. Działka duża więc i ogrodzenia sporo. W dodatku działka jest narożna i moim marzeniem było odgrodzić sie od świata. Z jednej strony sąsiad postawił wysoki płot z podkładów kolejowych więc to mielismy już z glowy. Natomiast drugi bok i tył domu musielismy już ogrodzić "sami". Zdecydowaliśmy sie na drewniany płot sztachetowy, wysoki bo aż do 1,8 metra, z niewielkimi 1 centymetrowymi odstepami. Płot w całosci zabejcowany i zaimpregnowany. W sumie wyszło nam....88 metra biezącego płota![]()
Na początku panowie zabetonowali słupy. Tu widok z tyłu domu,a z boku płot sąsiada:)



Z czasem pojawiły się krawęzniki:

No a potem..... PRZYJECHAŁY DESKI!!!!! i zaczął się montaż![]()


Płot widziany od strony domu (tu od razu widać jaki jest przeswit 0 zasłania ale cos tam jednak widać):


Z tyłu domu widac otwór, w którym juz staneła furtka. Idąc do lasu (który jest na tyłach) nie trzeba będzie okrażac domu dookoła:)
![]()
No ale niestety przód domku pozostaje wciąz jnie ogrodzony. Pieniędzy brak, a półsrodków robic nie chcemy.... marzy nam sie ogrodzenie ze słupków klinkierowych i przęsłami drewnianymi. Wycena za same kwestie klinkierowe (bez płotu na razie i bez bramy garazowej) a więc z wykopem i wylaniem fundamentów, z ułożeniem murka z klinkieru (na 4 cegły) i ze slupkami nieczęsto postawionymi stanęła na....16 tys!!!!
Podziękowalismy więc i przymierzamy sie do tego, aby latem może samodzielnie powalczyc z tym ogrodzeniem.
W oderwaniu od światecznego zgiełku (a propos - WESOŁYCH ŚWIĄT!
) zaprezentuje wam nasz domek w miesiąc po zamieszkaniu.Wciaz nie mamy wielu rzeczy (np tych uciązliwych zyrandoli, juz watpię czy kiedykolwiek na cos sie zdecydujemy!
). Zacznę więc może "od środka" a więc wykusz, a w nim moje rolety rzymskie (wszystkim polecam!):
.jpg)
Z wykusza zerkamy na kuchnię:

Oraz na salon:

No to jak juz jestesmy w salonie to nieco więcej ujęć, bo naprawde uwielbiam to miejsce:



Dolna łazienka tez juz praktycznie dotowa. Dzis pojawiło sie w niej lustro (to święta! ;) ). Od razu mówię, ze trudno zrobic zdjęcie dolnej lazience bo nie jest zbyt duza...




No i łazienka górna w moim ukochanym My Way-u![]()
.jpg)



Moi drodzy, no co wam będe mówic...mieszka sie super! ![]()
Jest oczywiście kilka błędów które zauwazyłam w chwili zamieszkania...np pralnia. W projekcie przeniosłam pralnię z piętra na parter tłumaczac sobie, ze ja taka głupia nie bede żeby biegac z praniem góra - dół! Nie mam pojęcia jak ja to sobie tłumaczyłam, ale teraz gdy przeniosłam prakle do kotłowni to sie dopiero mam!!! Pralke trzeba mieć tam gdzie sa sypialnie. Bo teraz u nas wygląda to tak, ze kazdego wieczora pranie ląduje z góry na parterze, gdzie jest prane i suszone a potem wynoszone znowu do góry do szadf. Bez sensu. Mozna było uniknac tego biegania po schodach. Pomyślcie więc za wczasu o róznych rozwiąznaiach.
![]()
wesołych świąt!!!
Pozdrawiam serdecznie !!!
Witam ponownie. Dzis znowu bedzie bez zdjęć bo za chiny nie wiem gdzie w tym wszystkim mam swoje niezbędne kabelki do przegrania zdjęc z telefonu.
Cały czas mówiłam do siebie: Żeby sie tylko wprowadzic to już bedzie spokój".
Nic bardziej mylnego!
Mam wrażenie że po wprowadzeniu świat przyspieszył wielkorotnie, a zwłaszcza ten jego kawałek odpowiedzialny za wypływanie pieniędzy z konta![]()
Na ten moment dorobilismy sie barierek balkonowych i powoli zamykamy dokumentację aby w końcu doprowadzic do odbioru budowy. Ze starego mieszkania juz sie wymeldowaliśmy a w domu nie mamy jeszcze meldunku. Boimi sie tak oficjalnie zgłosić, ze mieszkamy na budowie. Nie chcemy narażać się na karę... Żyjemy więc jak te wolne ptaki!
Najwazniejsza inwestycja ostatnich dni to...kostka brukowa!!! Byłam pewna, ze odłozymy to na potem, ale po prostu nie dało rady zyć. Po pierwsze nie moglismy wjechac do garażu. garaz podwójny i oba auta stały na zewnątrz (róznica wysokości była zbyt duża). Po drugie - nabrałam pokory po pierwszym deszczu. To co sie działo przed domem przeszło ludzkie pojecie. Oczywiście cały ten bajzel zaraz wnosi sie do domu! tak więc mamy przepiękną kostkę, trójkolorową. jak tylko odnajde kabelki to wam zamieszczę. tanio to nie było tym bardziej, ze ostatecznie wyszło 180 metrów kwadratowych!!!![]()
W przyszłym tygodniu grodzimy dom płotem drewnianym. Jak sie z tym uporamy to bedziemy musieli stanąć z robotą. Po naszych perturbacjach finansowych (z oszukaniem nas przez łachmytę) niestety nie otynkujemy domu w tym roku. A szkoda. Bo domek jest naprawde śliczny a u nas taki szarawy
No nic, tak po prostu bedzie!
Ach, chyba nie pisalam, ze mamy numer domu. Szczesliwa z tego podoju nie jestem bo to numer 4h. Oczywiście "h" budzi rózne skojarzenia, więc za radą mojej przyjaciółki mówię wszystkim: 4h - h jak hiacynt!![]()
Pozdrawiam was wszystkich![]()
p.s. Ach pytaliście mnie jak sie sprawują deski na ogrzewaniu podłogowym . Powiem bez kokieterii - REWELACYJNIE!!!! Nie wiem jak to możliwe, ale panele nie oddają takiego ciepła jak własnie deski. naprawdę! No i kafle na przedpokoju tez są ciepławe. Z panelami natomiast róznie bywa. Wprowadziliśmy na początku marca, z temperaturą różnie bywało, ale domek zawsze był naprawde ciepłych. tak więc namawiam wszystkich chętnych na deskę! sama żałuję, ze nie miałam na tyle kasy, aby połozyc ją w całym domku...
Witam, witam! Od 10 dni mieszkamy w naszym domku! Jezuuuuuuu, jak fajnie
Zasypiamy z gwiazdami nad głową. Niby normalne, ze przez okna dachowe gwiazdy będą widoczne, ale jednak zdałam sobie z tego sprawę dopiero jak wlazłam do łóżka:). Domek jest naprawdę fajny i funkcjonalny. Wciąz pozostało sporo wolnego miejsca więc nie jest źle. Wszystkim polecam zorganizowanie sobie garderoby (jesli projekt tego nie zakłada). My odcięlismy spora częśc pokoju nad garażem i naprawde to ratuje nam sytuację.
Doskwiera mi tylko totalne (jak na razie) odcięcie od swiata. Miejsce, w którym sie wybudowaliśmy jest urocze, ale cywilizacyjnie nie przystosowane. To wioseczka oddalona raptem 2 km od miasta, ale stoi w lesie. I masz babo placek! Nie mam internetu (mam tylko jakis "w czopku", który chodzi jak mu się chce), wciaz nie mamy TV (ale to tylko dlatego, ze jeszcze sygnału nam nie podłączono) i kiepski zasięg telefonów komórkowych (o stacjonarnym chyba nie ma co marzyć). Tak bedzie jeszcze przez jakies 2 tygodnie, a więc trzeba wytrzymac.
Przed naszym domkiem od kilku dni walczy ekipa od kostku brukowej. Zdecydowalismy sie na kostke Libeta (chyba taka nazwa...?). Niestety nie wiem jak bedzie z ogrodzeniem. Działke mamy narozną (graniczymy z wiejską drogą) i moim marzeniem było sie ogrodzić płotem drewnianym. Mój boże, co za ceny!!!! Bez kilkudziesdięciu tysiecy nikt nawet nie ruszy palcem. A o ozdobnym płocie z metaloplastyki, cegły klinkierowej i bramie przesuwanej zapomniałam na kilka najbliższych chyba lat :(
W domu wciaz nie mamy zasłon ani karniszy. Nie mamy lamp ani zyrandoli (co więcej kompeltnie nie mamy pomysłu jak miałobny to wyglądać!!!) Nie mamy krzeseł w jadali i wciąz czekamy na zabudowę łazienkową (podwieszane głębokie szuflady i szafki).
No, ale ... wspaniale smakuje poranna kawa z widokiem na rozpalony kominek....![]()
buduje taki sam domek i mam problem jak i gdzie wyprowadzić rurę od okapu. pytanko mam jak Wy to rozwiązaliście?








